Tym razem troszkę skąpiej - pojawiły się tylko dwa nowe, niewielkie fragmenty. Ale jak sobie pomyślę, to chyba nie ma znaczenia czy są one większe czy mniejsze, bo każdy dodany element posuwa nas do przodu :) Zresztą, nie wszystko co się układa jest takie oczywiste. Niektóre części są naprawdę skomplikowane lub ciężkie do zlokalizowania. Ale my tu gadu gadu, a przecież wiadomo, że wszyscy czekają na fotki ;)
Do rękawiczek dołączyły dłonie:
a nad twarzą pojawiła się część różanego wieńca:
I na dziś to by było na tyle :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz